Wieści z hodowli
| "banda Rudego" oworzyła oczka :) | 31 tygodni 3 dni temu |
| okazja z rodowodem! | 36 tygodni 2 dni temu |
| białe koty syberyjskie | 1 rok 49 tygodni temu |
| podwójna randka :) | 1 rok 51 tygodni temu |
| Randka Czarusi z Tobiasem | 2 lata 5 dni temu |
| Miot J z Warmii*PL | 2 lata 9 tygodni temu |
- 1 z 3
- ››
Kocięta
Koty
| imię | płeć | rasa | |
|---|---|---|---|
|
|
Bunia | kastrat | brak |
|
EC Azja Perła Północy*PL DM | kocur | SIB |
|
GIC Assan z Warmii*PL | kocur | SIB |
|
|
GIC Basala DM | kotka | SIB |
|
IC Czarusia z Warmii*PL | kotka | SIB |
|
IC N*Einhaugens Tobias Fabiansen | kocur | SIB |
- 1 z 2
- ››
Z Warmii*PL
Właściciel: Ela Krywko
Miasto: Olsztyn
Telefon: 607-120-000
Email:
Strona www: http://www.koty.syberyjskie.pl
Rasy: Syberyjskie
Hodowla kotów „Z Warmii” to pierwsza w województwie warmińsko-mazurskim hodowla kotów syberyjskich, została zarejestrowana w 2006 r. w Felis Polonia. Koty w naszej hodowli są starannie dobierane na podstawie zgodności wyglądu z ustaloną normą i cech charakteru. Wybór ma zwiększyć szanse uzyskania w przyszłości potomstwa o jak najlepszej charakterystyce, ograniczając jednocześnie możliwości wystąpienia defektów. Preferujemy duże, silne koty o tradycyjnym ubarwieniu: czarne,szylkretowe i rude; pręgowane klasycznie i cętkowane. Wszystkie koty w naszej hodowli są zdrowe, regularnie szczepione i posiadają aktualne testy w kierunku FELV i FIV z wynikiem ujemnym.
Gdyby ktoś kiedyś powiedział, że będę mieszkać z dziesięcioma kotami pod jednym dachem, to uśmiałabym się do łez. A dziś nie widzę w tym nic nadzwyczajnego. Kocham moje koty i doskonale czuję się w ich towarzystwie.
Pojawiały sie w moim domu najpierw zupełnie przypadkiem a potem już zapraszałam je planowo i z rozwagą. Pierwszy był Azja. Pojawił się w kilka miesięcy po stracie mojego 14 i pół letniego dorodnego, rudego dachowca. Co prawda, gdy tylko "Kot", bo tak nazywałam Rudego, zniknął za Tęczowym Mostem, mówiłam, że nie ma możliwości, aby inny kot mi go zastąpił. "Kot" towarzyszył mi jak pies.
Przez kilkanaście lat u mego boku, zawsze przy nodze. Bardzo było mi go brak, gdy odszedł. Jednak po kilku miesiącach pustki w domu zaczęłam nieśmiało oglądać kocie mordki w internecie i ... gdy ok. 22-giej wieczorem zobaczyłam Azję, to nie bacząc na późną porę zadzwoniłam do hodowcy a wczesnym rankiem wyruszyłam po moje nowe cudo pod niemiecką granicę. I nie było ważne, czy to kot rasowy, czy nie, jaka to rasa, czy ma rodowód, ważne było, że w portfelu mam tyle kasy, ile trzeba, aby go mieć. Azja urodził się w pierwszym miocie u początkującej wówczas hodowczyni. Ona nie bardzo wiedziała, co sprzedaje, a ja kompletnie nie miałam pojęcia, co kupuję. W ten oto sposób stałam się posiadaczką jednego z najlepszych kocurów syberyjskich w Polsce, kota, który osiągnął prawie wszystko, zdobył miano najlepszego kocura roku w Klubie Kotów Syberyjskich, kota, wg którego można pisać wzorzec kota syberyjskiego. Jestem z niego ogromnie dumna. A potem zaczęły pojawiać się kolejne koty :-)
Ale to juz inna historia :-)
- Zaloguj się by komentować










Komentarze
na mojej kociej stronie www wstawiłam aktualne wyniki badań wszystkich moich kotów
www.koty.syberyjskie.pl