glodne

portret użytkownika Anonim
forum: pon., 04/05/2009 - 00:50

Niestety tak wygladaja realja  niekochanych zapomnanych  kotow.

http://www.youtube.com/watch?v=KWXhyA9b4fA

Nasze koty maja u nas bardzo dobrze kochane dopeszczne nakarmione neras przesadnie.

Strajmy sie nie zamykac na inne koty ktorym los nie sprzyja.

Pomuszmy im chocisz kilogramem karmy zaniesonym do schronika czy dokarmaniu bezdobych pupili.

Ich blagalne oczka nas o to proszą.

 

portret użytkownika Beata Lalik
Beata Lalik
pt., 29/05/2009 - 22:18

Taki dramat przeżywją setki kotów w schroniskach, które są najczęściej umieralnią i katownią, a nie szansą na nowe lepsze życie. Tak się działo do niedawna w schronisku elbląskim! Do niedawna, bo w marcu tego roku elbląskie schronisko po ponad rocznej walce zostało "odbite" i sami się przekonajcie jak wygląda teraz kociarnia! Jak za dotknięciem magicznej różdżki diametralnie poprawiły się statystyki adopcyjne, czystość i ilość klatek, kondycja zwierząt. Wystarczyło zastąpić starą ekipę ludźmi kochającymi zwierzęta, dla których praca w schronisku nie oznacza zesłania na Syberię.

Nie rozwiązuje to jednak problemu przerażająco wrogiego, połączonego z panicznym strachem nastawienia społeczeństwa polskiego do kotów,  budzącego grozę braku wiedzy o tych zwierzętach (99,9...% ludzi nadal wierzy, że kot rzuca się na szyję właściciela i zagryza go podczas snu!)oraz nazistowskiego traktowania karmicieli i ich podopiecznych.Przykładem jest płonąca kocia pochodnia w dniu śmierci Papieża Jana Pawła II lub powieszony za ogon, na gałęzi,  kot bez gałek ocznych- dla uczczenia I rocznicy śmierci naszego Papieża. W drugim przypadku mordercy zadali sobie dużo trudu bo aby odciąć kota musiałam się dość wysoko wspiąć na drzewo. Oba te piękne przykłady miłości Polaków do kotów zgłosiłam na policję oraz do lokalnej prasy dokumentując zdjęciami i relacjami świadków i ...nic!Nasze prawo nie uznało tych przestępstw za przestępstwa, a prasa nie uznała ich za dość ciekawe aby poświęcić im choć linijkę - były bardziej chodliwe tematy.Ręce opadają.

To temat rzeka i można mnożyć przykłady. Na nas hodowcach i miłośnikach kotów(jak sie dumnie nazywamy) spoczywa ciężar uświadamiania ludzi, walki z zabobonami, absurdzmi i  zwykłą głupotą. A zamiast sie rozczulać jakie kotki mają smutne oczka , zakasajmy rękawy i po prostu pomóżmy.

 

 

portret użytkownika Anonim
sob., 30/05/2009 - 16:32

A jak sobie pani wyobraza  sobie pani pomoc takim zwiezaka??????

portret użytkownika Łukasz Marszałek
Łukasz Marszałek
sob., 30/05/2009 - 22:26

Czy będąc anonimowym łatwiej się pisze? Proszę podpisujcie się bo nie wiem czyją wiadomość czytam. Nie rzebym się czepiał tylko tak jakoś lepiej mi się czyta.  

portret użytkownika Kasia Gliścińska
Kasia Gliścińska
śr., 03/06/2009 - 10:49

Nie mamy wpływu na ludzką głupotę, ale możemy pomóc choć trochę - wspomagając schroniska - trochę karmy, jakieś niepotrzebne nam koce itp.

Niestety, nasze prawo nie przewiduje kar, które powodują, że sadysta lub zwykły kretyn robi to co robi...przykre to bardzo.

Głupota i okrócieństwo są zastraszające i ręce opadają, bo przemawianie do rozsądku nic nie daje. Ludzie myślą, że jak ich to bezpośrednio nie dotyczy, to można przymknąć oczy, tak łatwiej się żyje.